Znajdź ebooka:

Aktualności

    05-10-2014 09:00

    Czemu czytelnicy ebooków czytają więcej?

    Polacy nie czytają, nikt nie czyta. Tak dowodzą badania. Co krok bardziej alarmujące. Co ciekawe, czytelnicy ebooków – choć są w znaczącej mniejszości czytelników – dzielnie nadrabiają i osiągają imponujące rezultaty. Czemu?
    czytaj

    27-09-2014 10:00

    Jak być szczęśliwym człowiekiem, Anna Kęska [recenzja]

    Poradnik Anny Kęski zaczyna się potężną obietnicą: jak można dać komuś szczęście? No nie można, powiada uczciwie autorka. Dlatego zaleca głównie daleko idącą nieufność do gotowych recept. Trzeba po prostu samemu siebie zrozumieć, zrozumieć swoje uczucia, obserwować własne reakcje. Dać sobie na to czas.
    czytaj

    16-08-2014 08:00

    John Green, Gwiazd naszych wina: recenzja

    „Świat nie jest instytucją do spełniania życzeń”, mówi główny bohater tej powieści.
    czytaj

    16-08-2014 00:00

    Czy od czytania się chudnie? Ebooki dietetyczne, które musisz znać.

    Jest lato. Lato skłania do wzmożonej prezentacji ciała. Ten przymus z kolej wywołuje w nas refleksję nad tegoż ciała kształtem. Najczęściej te rozmyślania kończą się niewesoło. Tu za dużo, tam za mało. Nie dość jędrnie. Zaczynamy więc research. Dowiadujemy się, że w tym sezonie na boczki mówi się „muffin topy”, a na smętne tricepsy – pelikany. Wzbogaceni o tę wiedzę konstatujemy obecność obu. Zapytujemy więc: co robić?
    czytaj

    26-05-2014 09:00

    5 ebooków, które pomogą przetrwać poniedziałek

    Jeśli poniedziałek napawa Cię drżeniem i wiesz, że czeka Cię kilka kaw, zanim mózg osiągnie pożądaną sprawność, a członki otrząsną się z pamięci weekendowego lenistwa, to pora na zmianę nastawienia.
    czytaj

Klucz wiolinowy

Autor:

Pogoń za nim, to najpiękniejsza przygoda, jaka mogła mi się do tej pory przytrafić.

Klucz to symbol wyjątkowo pojemny. Mieści się w nim władza, dozór, opieka, wierność, wyzwolenie, uwolnienie, otwarcie i zamkniecie, wiązanie i rozwiązywanie, wtajemniczanie i tajemnica i tak dalej i tym podobne. Co powyższe wyjaśnienie ma do najnowszej książki Jarosława Wojciechowskiego? Jeżeli dobrze przyjrzeć się jego prozie, to wszystko. Tylko szukać i odgadywać, co dusza zapragnie.

Czym ta książka jest? Pewnie nikogo nie zaskoczę, jeśli powiem, że pogonią za wysublimowaną przygodą, która tylko nielicznym jest dana. Próbą uwolnienia od dobrze znanej każdemu człowiekowi codzienności z jej problemami i wynaturzeniami. Sposobem odnalezienia odskoczni, aby nie utracić w sobie intuicyjnego patrzenia na świat. Jak?

Otóż autor daje nam do rąk opis spotkania kilkorga przyjaciół – artystów, biorących udział w szalonym performance tworzonym na użytek chwili, tu i teraz, na naszych oczach. Niełatwo nadążyć za zmieniającymi w tempie kalejdoskopowym barwami, scenami, nastrojami. Rozum podsuwa skojarzenia, wyobraźnia poszukuje tego, co autor ukrył.

Klucz wiolinowy to książka o władzy nad wyobraźnią. To ona pozwala bohaterom powoływać do życia to, co w istocie martwe, jak chociażby piaskową rzeźbę wiolonczelistki, która towarzyszy wydarzeniom niczym muza, aby wreszcie powołana aktem twórczym dołączyć do gry swój instrument. To władza nad wrażliwością artystów potrzebujących do istnienia czegoś więcej niż codzienności. Wypełniają oni swoją rolę, tworząc szaloną sytuację artystyczną z tańca, muzyki i malarstwa, po to, aby ukształtować sztukę żywą, przepełnioną emocjami, ale ulotną, bo jej wynikiem nie jest nic rzeczywistego. Ślady pozostają w duszy.

Jest to książka, którą należałoby przeczytać, jednocześnie rozkoszując się muzyką. Skąd ten pomysł? Otóż dwójka przyjaciół będąc na dzikiej plaży przez cały czas ilustruje wydarzenia, które tam się dzieją – grając przeróżne melodie, śpiewając piosenki. Czego tu nie ma – od „Sonaty księżycowej” po piosenki Teatru Buffo. Kiedy się spróbuje uruchomić tę dodatkową estetykę, wtedy dostępuje się wtajemniczenia, wkracza się w świat nieprawdopodobnych skojarzeń. Ta muzyczna rzeczywistość otwiera drogę ku przestrzeni prawie namacalnej, a jednak oddalonej o dziesięciolecia dla zwykłego człowieka. Próba połączenia literatury Jarka z instrumentalnym tłem zamienia zwykłą książkę w dzieło twórczego zamysłu przenoszącego nas w inny wymiar. Albo w nasz wymiar, jednak o wiele piękniejszy i bardziej wysublimowany.

To jeszcze jednak nie wyczerpuje sposobów odczytania tej opowieści. Oprócz świata literatury i muzyki odbiorca musi otworzyć się na wymiar szalonej malarskiej palety kreślącej na naszych oczach barwne obrazy. Jedna z bohaterek – reżyser spotkania, aktywny sprawca, w akcie niczym nieograniczonej kreacji tworzy – i jedynie nasza intuicyjna wyobraźnia może pomóc nam odkryć cel i sens oraz skutek działań nawiedzonej malarki. Zrywa ona więzy i ograniczenia, poddając się nastrojowi wytworzonemu przez współtworzycieli. Zachęca ich do czynienia sztuki, kieruje na właściwe tory, nakazuje zrywać z ograniczeniami zwyczajności.

Proza autorstwa Jarka narzuca władzę nad umysłami ograniczonego konwencjami odbiorcy. Jej poznanie staje się przygodą, próbą pokonania meandrów ludzkiej wyobraźni wyzwolonej spod więzów. Czasem zanurzenie się w tak przygodę pozwala zauważyć, czego człowiekowi w życiu brakuje, czego nawet nie dostrzega jako braku. Dlatego właśnie warto sięgnąć po Klucz wiolinowy, aby przekonać się, czy inna estetyka, inne postrzeganie rzeczywistości nie pozbawia nas czegoś, co jest ważne dla naszej, w końcu niezwyczajnej, cielesności.

Bożena Laskowska 

Jarosław Wojciechowski o sobie: urodziłem się 1955 r. we Włocławku, jestem poetą i prozaikem. Mój życiorys jest wyjątkowo burzliwy, co bez wątpienia miało wpływ na mą twórczość literacką.

Debiutowałem w III programie Polskiego Radia w 1980 r. W latach 70 i 80 ubiegłego wieku w grupie literackiej „Kujawy”. W roku 1995 współtworzyłem grupę literacką „Kujawskie Wolne Pióro”, zostając jej przewodniczącym. Po pół roku działalności grupy literackiej współuczestniczyłem w jej przekształceniu w „Stowarzyszenie Pisarzy Regionu Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej” zostając jej pierwszym prezesem. Za mojej prezesury powstaje pismo społeczno literackie „AWERS” o zasięgu ogólnopolskim.

W 1996 r. nawiązuję współpracę z Redaktorem naczelnym „Kultury Paryskiej” Panem Jerzym Giedroyciem. Po dwóch latach działalności na rzecz Stowarzyszenia rezygnuję z funkcji prezesa jak i członkowstwa by skupić się na własnej twórczości.

W 1998 roku otrzymuję nominację do nagrody literackiej im. Kościelskich, której kapituła znajduje się w Szwajcarii. Nominację otrzymuję z rąk Pani dr Danilewicz Zielińskiej - członka kapituły. W 2001 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, za działalność kulturalną w ochronie i kształtowaniu Kultury Polskiej w latach 80-tych wyróżnia mnie odznaką „Zasłużony Działacz Kultury”.

W latach 1999-2001 pełnię funkcję Rzecznika Prasowego Zachodnio-Pomorskiej Szkoły Biznesu we Włocławku.

W latach 1999 – 2003 członek Rady Społecznej Szpitala wojewódzkiego we Włocławku.

W latach 1999 – 2000 i 2005 stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Obecnie w Związku Literatów Polskich Oddziału Warszawskiego.

Druki w Almanachach:

Ścieżki naszej obecności - 1987 r. wydany przez DKTK - Włocławek

Kujawska Droga na Parnas - 1988r. wydany przez DKTK - Włocławek

Strofy z Kujawskich Ogrodów - 1983r. wydany przez NKL - Włocławek

Twórcy Regionu i ich Dobrodzieje - 1996r. wydany przez Bibliotekę Wojewódzką - Włocławek

Dorobek artystyczny:

Przepraszam zwariowałem, 1981, (wyd. drugie 1991)

Modlitwa Jarka W, poemat, 1997

Pieśń do Boga Włocławskiego Dali, poemat, 1997

Tak Płakać, wiersze ze słowem wstępnym Ernesta Brylla, poemat, 1998

Obywatel G, poemat, 1999

Słabeusz, zbiór, poemat- wiersze, 2001

Piktogramy cz. I, poemat, 2006

Piktogramy cz. II, poemat, 2007

Piktogramy cz. III, poemat, 2008

Piktogramy - zbiór, poemat, 2009

Łzy, powieść (współautorstwo), 2010

Ochroniarz, powieść, 2011

Clavus, powieść, 2011

Komentarze od Disqus