Znajdź ebooka:

Aktualności

    08-12-2014 09:00

    Czas motyli, Julia Alvarez, recenzja ebooka

    Są miejsca, które kojarzą się nam z wojną, rewolucją, wielkimi dziejowymi wydarzeniami. Są też takie walki, które pozostają zawsze w cieniu historii. Jedną z nich jest długi okres dyktatury Rafaela Trujillo na Dominikanie – rajskiej wyspie, której piękne, białe plaże nierzadko spływały krwią, zaś morze zapamiętało wiele zbezczeszczonych, zmaltretowanych ciał.
    czytaj

    02-12-2014 09:00

    Największa księgarnia z ebookami w Polsce, czyli jeszcze o piractwie

    Jaki jest Wasz typ? Kto dominuje na rodzimym rynku ebooków? Kto ustala na nim warunki? Chyba Wasza odpowiedź będzie nad wyrost optymistyczna. Chodzi o Chomikuj.pl
    czytaj

    13-11-2014 13:00

    Plan minimalny, czyli 5 porad dla prostszego życia

    O minimalizmie jest głośno. Niedawno ukazały się dwie ważne książki polskich blogerek, które o tym opowiadają: "Minimalizm po polsku" Anny Mularczyk-Meyer oraz "52 tygodnie Ludmiły Piaseckiej". Wszyscy dookoła porządkują i optymalizują. O co właściwie chodzi w uproszczonym stylu życia?
    czytaj

    27-10-2014 09:00

    Nowy Miłoszewski!

    Trzeba Wam przedstawiać prokuratora Szackiego? Pewnie nie. Pewnie znacie go dobrze z „Uwikłania” czy „Ziarna prawdy” i wiecie już o „Gniewie”, ostatnim tomie trylogii. Pewnie trochę się boczycie na Bromskiego o niefortunną ekranizację tego pierwszego. Pewnie chcecie się dowiedzieć, co tym razem czeka Szackiego…
    czytaj

    27-10-2014 09:00

    Åsa Hellberg, Ostatnia wola Sonji (recenzja)

    Życie zaczyna się po... No właśnie, kiedy zaczyna się życie? Kiedy zaczynamy troszczyć się przede wszystkim o siebie, a nie myśleć cały czas o innych, koncentrować się na dążeniu do ideału? Kiedy możemy powiedzieć: "jest ok, wszystko pod kontrolą, teraz można się zająć własnym szczęściem?"
    czytaj

Klucz wiolinowy

Autor:

Pogoń za nim, to najpiękniejsza przygoda, jaka mogła mi się do tej pory przytrafić.

Klucz to symbol wyjątkowo pojemny. Mieści się w nim władza, dozór, opieka, wierność, wyzwolenie, uwolnienie, otwarcie i zamkniecie, wiązanie i rozwiązywanie, wtajemniczanie i tajemnica i tak dalej i tym podobne. Co powyższe wyjaśnienie ma do najnowszej książki Jarosława Wojciechowskiego? Jeżeli dobrze przyjrzeć się jego prozie, to wszystko. Tylko szukać i odgadywać, co dusza zapragnie.

Czym ta książka jest? Pewnie nikogo nie zaskoczę, jeśli powiem, że pogonią za wysublimowaną przygodą, która tylko nielicznym jest dana. Próbą uwolnienia od dobrze znanej każdemu człowiekowi codzienności z jej problemami i wynaturzeniami. Sposobem odnalezienia odskoczni, aby nie utracić w sobie intuicyjnego patrzenia na świat. Jak?

Otóż autor daje nam do rąk opis spotkania kilkorga przyjaciół – artystów, biorących udział w szalonym performance tworzonym na użytek chwili, tu i teraz, na naszych oczach. Niełatwo nadążyć za zmieniającymi w tempie kalejdoskopowym barwami, scenami, nastrojami. Rozum podsuwa skojarzenia, wyobraźnia poszukuje tego, co autor ukrył.

Klucz wiolinowy to książka o władzy nad wyobraźnią. To ona pozwala bohaterom powoływać do życia to, co w istocie martwe, jak chociażby piaskową rzeźbę wiolonczelistki, która towarzyszy wydarzeniom niczym muza, aby wreszcie powołana aktem twórczym dołączyć do gry swój instrument. To władza nad wrażliwością artystów potrzebujących do istnienia czegoś więcej niż codzienności. Wypełniają oni swoją rolę, tworząc szaloną sytuację artystyczną z tańca, muzyki i malarstwa, po to, aby ukształtować sztukę żywą, przepełnioną emocjami, ale ulotną, bo jej wynikiem nie jest nic rzeczywistego. Ślady pozostają w duszy.

Jest to książka, którą należałoby przeczytać, jednocześnie rozkoszując się muzyką. Skąd ten pomysł? Otóż dwójka przyjaciół będąc na dzikiej plaży przez cały czas ilustruje wydarzenia, które tam się dzieją – grając przeróżne melodie, śpiewając piosenki. Czego tu nie ma – od „Sonaty księżycowej” po piosenki Teatru Buffo. Kiedy się spróbuje uruchomić tę dodatkową estetykę, wtedy dostępuje się wtajemniczenia, wkracza się w świat nieprawdopodobnych skojarzeń. Ta muzyczna rzeczywistość otwiera drogę ku przestrzeni prawie namacalnej, a jednak oddalonej o dziesięciolecia dla zwykłego człowieka. Próba połączenia literatury Jarka z instrumentalnym tłem zamienia zwykłą książkę w dzieło twórczego zamysłu przenoszącego nas w inny wymiar. Albo w nasz wymiar, jednak o wiele piękniejszy i bardziej wysublimowany.

To jeszcze jednak nie wyczerpuje sposobów odczytania tej opowieści. Oprócz świata literatury i muzyki odbiorca musi otworzyć się na wymiar szalonej malarskiej palety kreślącej na naszych oczach barwne obrazy. Jedna z bohaterek – reżyser spotkania, aktywny sprawca, w akcie niczym nieograniczonej kreacji tworzy – i jedynie nasza intuicyjna wyobraźnia może pomóc nam odkryć cel i sens oraz skutek działań nawiedzonej malarki. Zrywa ona więzy i ograniczenia, poddając się nastrojowi wytworzonemu przez współtworzycieli. Zachęca ich do czynienia sztuki, kieruje na właściwe tory, nakazuje zrywać z ograniczeniami zwyczajności.

Proza autorstwa Jarka narzuca władzę nad umysłami ograniczonego konwencjami odbiorcy. Jej poznanie staje się przygodą, próbą pokonania meandrów ludzkiej wyobraźni wyzwolonej spod więzów. Czasem zanurzenie się w tak przygodę pozwala zauważyć, czego człowiekowi w życiu brakuje, czego nawet nie dostrzega jako braku. Dlatego właśnie warto sięgnąć po Klucz wiolinowy, aby przekonać się, czy inna estetyka, inne postrzeganie rzeczywistości nie pozbawia nas czegoś, co jest ważne dla naszej, w końcu niezwyczajnej, cielesności.

Bożena Laskowska 

Jarosław Wojciechowski o sobie: urodziłem się 1955 r. we Włocławku, jestem poetą i prozaikem. Mój życiorys jest wyjątkowo burzliwy, co bez wątpienia miało wpływ na mą twórczość literacką.

Debiutowałem w III programie Polskiego Radia w 1980 r. W latach 70 i 80 ubiegłego wieku w grupie literackiej „Kujawy”. W roku 1995 współtworzyłem grupę literacką „Kujawskie Wolne Pióro”, zostając jej przewodniczącym. Po pół roku działalności grupy literackiej współuczestniczyłem w jej przekształceniu w „Stowarzyszenie Pisarzy Regionu Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej” zostając jej pierwszym prezesem. Za mojej prezesury powstaje pismo społeczno literackie „AWERS” o zasięgu ogólnopolskim.

W 1996 r. nawiązuję współpracę z Redaktorem naczelnym „Kultury Paryskiej” Panem Jerzym Giedroyciem. Po dwóch latach działalności na rzecz Stowarzyszenia rezygnuję z funkcji prezesa jak i członkowstwa by skupić się na własnej twórczości.

W 1998 roku otrzymuję nominację do nagrody literackiej im. Kościelskich, której kapituła znajduje się w Szwajcarii. Nominację otrzymuję z rąk Pani dr Danilewicz Zielińskiej - członka kapituły. W 2001 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, za działalność kulturalną w ochronie i kształtowaniu Kultury Polskiej w latach 80-tych wyróżnia mnie odznaką „Zasłużony Działacz Kultury”.

W latach 1999-2001 pełnię funkcję Rzecznika Prasowego Zachodnio-Pomorskiej Szkoły Biznesu we Włocławku.

W latach 1999 – 2003 członek Rady Społecznej Szpitala wojewódzkiego we Włocławku.

W latach 1999 – 2000 i 2005 stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Obecnie w Związku Literatów Polskich Oddziału Warszawskiego.

Druki w Almanachach:

Ścieżki naszej obecności - 1987 r. wydany przez DKTK - Włocławek

Kujawska Droga na Parnas - 1988r. wydany przez DKTK - Włocławek

Strofy z Kujawskich Ogrodów - 1983r. wydany przez NKL - Włocławek

Twórcy Regionu i ich Dobrodzieje - 1996r. wydany przez Bibliotekę Wojewódzką - Włocławek

Dorobek artystyczny:

Przepraszam zwariowałem, 1981, (wyd. drugie 1991)

Modlitwa Jarka W, poemat, 1997

Pieśń do Boga Włocławskiego Dali, poemat, 1997

Tak Płakać, wiersze ze słowem wstępnym Ernesta Brylla, poemat, 1998

Obywatel G, poemat, 1999

Słabeusz, zbiór, poemat- wiersze, 2001

Piktogramy cz. I, poemat, 2006

Piktogramy cz. II, poemat, 2007

Piktogramy cz. III, poemat, 2008

Piktogramy - zbiór, poemat, 2009

Łzy, powieść (współautorstwo), 2010

Ochroniarz, powieść, 2011

Clavus, powieść, 2011

Komentarze od Disqus