Znajdź ebooka:

Aktualności

    27-10-2014 09:00

    Nowy Miłoszewski!

    Trzeba Wam przedstawiać prokuratora Szackiego? Pewnie nie. Pewnie znacie go dobrze z „Uwikłania” czy „Ziarna prawdy” i wiecie już o „Gniewie”, ostatnim tomie trylogii. Pewnie trochę się boczycie na Bromskiego o niefortunną ekranizację tego pierwszego. Pewnie chcecie się dowiedzieć, co tym razem czeka Szackiego…
    czytaj

    27-10-2014 09:00

    Åsa Hellberg, Ostatnia wola Sonji (recenzja)

    Życie zaczyna się po... No właśnie, kiedy zaczyna się życie? Kiedy zaczynamy troszczyć się przede wszystkim o siebie, a nie myśleć cały czas o innych, koncentrować się na dążeniu do ideału? Kiedy możemy powiedzieć: "jest ok, wszystko pod kontrolą, teraz można się zająć własnym szczęściem?"
    czytaj

    05-10-2014 09:00

    Czemu czytelnicy ebooków czytają więcej?

    Polacy nie czytają, nikt nie czyta. Tak dowodzą badania. Co krok bardziej alarmujące. Co ciekawe, czytelnicy ebooków – choć są w znaczącej mniejszości czytelników – dzielnie nadrabiają i osiągają imponujące rezultaty. Czemu?
    czytaj

    27-09-2014 10:00

    Jak być szczęśliwym człowiekiem, Anna Kęska [recenzja]

    Poradnik Anny Kęski zaczyna się potężną obietnicą: jak można dać komuś szczęście? No nie można, powiada uczciwie autorka. Dlatego zaleca głównie daleko idącą nieufność do gotowych recept. Trzeba po prostu samemu siebie zrozumieć, zrozumieć swoje uczucia, obserwować własne reakcje. Dać sobie na to czas.
    czytaj

    16-08-2014 08:00

    John Green, Gwiazd naszych wina: recenzja

    „Świat nie jest instytucją do spełniania życzeń”, mówi główny bohater tej powieści.
    czytaj

Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej

Autor:
Ocena: 4,35 użytkowników: 427

Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej Michała Witkowskiego to groteskowa opowieść o losach drobnego cinkciarza i pasera, w której zjadliwa ironia splata się z absurdalnym liryzmem, to barwny obraz świata szemranych interesów i pełnej specyficznego uroku jarmarcznej tandety. Za zakratowanym oknem lombardu, przy skonfiskowanym dłużnikowi komputerze, siedzi Barbara Radziwiłłówna i opisuje swoje życie. Radziwiłłówna jest grubym facetem z żylakami – i człowiekiem interesu, który dzięki swemu skąpstwu i niewyczerpanej pomysłowości zgromadził pokaźną fortunę. Za PRL-u był cinkciarzem, prowadził melinę i lombard, miał przyczepę kempingową z zapiekankami, sprzedawał kwiaty kradzione na grobach, przetapiał zużyte znicze. Do pomocy zgodził sobie Felka i Ukraińca Saszę, z którymi żył jak z rodziną. Nocami rozkoszował się przeliczaniem pieniędzy, wróżył sobie z kart i przymierzał przed lustrem klejnoty, zastawiane w jego lombardzie. Jedyne, co mąciło jego szczęście, to bogactwo sąsiada badylarza. Ale lata 90. przyniosły plajtę – i wtedy Radziwiłłównie ukazała się Matka Boska...

Witkowski łączy surrealistyczne wizje z sugestywnym opisem rzeczywistości, tworząc malowniczy portret półświatka, zaludnionego przez cwaniaków, złodziei, cinkciarzy, wytatuowanych Ukraińców i dewizowe prostytutki.

Z recenzji poprzednich książek:

Niebywała czułość dla rzeczy, powiedzmy, przeklętych, dla świata upadłego, wzgardzonego. Witkowskiemu udało się coś w rodzaju literackiego odkupienia albo zbawienia rzeczywistości. Nie można chcieć niczego więcej.

Andrzej Stasiuk

Duża dawka mądrego, wyśmienitego humoru.

Marta Cuber Polityka

Witkowski jest świetnym gawędziarzem, z inwencją posługującym się polszczyzną, piszącym płynnie, lekko, z energią. Przede wszystkim jednak zwraca uwagę jego zmysł obserwacji – każdy, kto żył w czasach komuny, musi dostrzec celność poczynionych spostrzeżeń, stwierdzić, że tak właśnie wówczas było.

esensja.pl

Komentarze od Disqus